Zrzuty ekranu to spam Twojej galerii. Każdy przydał się na chwilę — miejsce parkingowe, przepis, kod dwuetapowy, mem dla jednego konkretnego znajomego — a potem został na zawsze. Większość ludzi nosi ich setki; nikt nie pamięta, żeby je robił.
To sprawia też, że album Zrzuty ekranu jest najlepszym pierwszym celem każdego porządkowania zdjęć: decyzje są banalnie łatwe, a postęp natychmiastowy.
Gdzie iPhone je przechowuje
iOS już zbiera każdy zrzut ekranu w jednym miejscu:
Zdjęcia → Albumy → przewiń do Rodzaje mediów → Zrzuty ekranu.
Wszystko przechwycone kombinacją przycisków bocznych trafia tu automatycznie, obok nagrań ekranu (wymienionych osobno jako Nagrania ekranu — na nie też warto zerknąć; są znacznie większe).
Pułapka „usuń wszystko"
Możesz wyczyścić album jednym ruchem: Zaznacz → Zaznacz wszystko → Usuń. Problem tkwi w wyjątkach — paragon gwarancyjny, hasło do Wi-Fi, zrzut Twojej karty ubezpieczenia. Usunięcie wszystkiego zabiera je razem z memami, a zauważysz to dopiero, gdy któregoś będziesz potrzebować.
Lepsza wersja „wszystkiego naraz" to jedno szybkie przejście z wyjątkami: przejdź album przesunięciem, zachowaj te dwa czy trzy zrzuty, które wciąż zasługują na miejsce, resztę odrzuć.
Czyszczenie albumu w Swipelio
Swipelio — darmowa aplikacja do porządkowania zdjęć przesunięciem na iPhone i iPad — sprawia, że to przejście jest naprawdę szybkie:
- Otwórz Swipelio i wybierz album Zrzuty ekranu jako sesję.
- Przesuwaj w lewo wszystko, co się przeterminowało. Zrzuty ekranu to najszybsze przesunięcia, jakie są — stary interfejs, stare rozmowy, stare kody wymagają po pół sekundy każde.
- Przesuń w prawo rzadki okaz do zachowania (ten paragon, który być może faktycznie się przyda).
- Potwierdź kolejkę na końcu. Swipelio pokazuje łączną ilość zwalnianego miejsca, zanim się zdecydujesz, a wszystko i tak przechodzi potem przez 30-dniowe okno folderu Ostatnio usunięte.
Album z 300 zrzutami ekranu zwykle da się uporządkować w pięć minut. Postęp zapisuje się automatycznie, więc nawet to można rozłożyć na dwie przerwy przy kawie.
Jak zapobiec ponownemu zapełnieniu
Zrzuty ekranu nigdy nie przestają napływać — ale nawyk, który je pokonuje, jest maleńki. Raz w tygodniu zrób szybkie przejście w Swipelio po albumie (albo po Ostatnich, które też je wychwytują). Dwie minuty, zero nawarstwiania, gotowe.
Zrzuty ekranu uporządkowane? Ta sama struktura sesji działa dla całej galerii — poradnik o porządkowaniu galerii rozpisuje pełną rutynę album po albumie, a poradnik o miejscu pokazuje, gdzie kryją się największe megabajty.