Każdy ma taką samą galerię: kilka tysięcy zdjęć, z których liczy się kilkaset. Uporządkowanie jej to jedno z tych zadań — jak sprzątanie garażu — które sprawia wrażenie, że wymaga wolnego weekendu, więc nigdy nie dochodzi do skutku.
Nie wymaga weekendu. Wymaga systemu, który przetrwa przerwanie. Oto jeden z nich.
Zasady, dzięki którym to się uda
- Nigdy nie porządkuj „wszystkiego" — porządkuj jeden album. „Uporządkuję galerię" to zadanie nie do skończenia; „wyczyszczę album Zrzuty ekranu" zajmuje dziesięć minut i kończy się małym zwycięstwem.
- Jedna decyzja na zdjęcie, potem dalej. Zachować albo usunąć. Na pełnym ekranie, nie w miniaturkach. Żadnej sterty „może" — „może" oznacza „zachowaj"; złapiesz je przy następnym przejściu.
- Sesje, nie maratony. Dziesięć minut przy kawie. Każde narzędzie, które gubi Twoje miejsce między sesjami, to zabija — zapisywany postęp jest warunkiem koniecznym.
- Najpierw usuwaj, układaj później. Albumy, ulubione, sortowanie — wszystko idzie łatwiej, gdy śmieci już nie ma.
Kolejność albumów, która najszybciej się opłaca
Przejdź przez galerię w tej kolejności — każdy etap napędza motywację do kolejnego:
- Zrzuty ekranu — w 90% natychmiastowe przesunięcia w lewo, ogromny widoczny postęp (osobny poradnik).
- Filmy — mało pozycji, ogromne oszczędności miejsca (dlaczego rozmiar ma znaczenie).
- Podobne zdjęcia — serie i powtórki, gdzie z ośmiu zachowujesz jedno (poradnik o duplikatach).
- Ostatnie, od najnowszych — najświeższe zdjęcia najłatwiej ocenić; wciąż pamiętasz, po co je zrobiłeś.
- Odległa przeszłość, od najstarszych — masz już wprawę, a stare zdjęcia to zaskakująco łatwe decyzje: albo natychmiastowa nostalgia (zachować), albo kompletna zagadka (usunąć).
Jak zrobić to w Swipelio
Swipelio to darmowa aplikacja do porządkowania zdjęć przesunięciem na iPhone i iPad, zbudowana dokładnie wokół tej rutyny:
- Wybierz dowolny album (lub całą galerię) i kolejność sortowania, a potem przesuwaj — w lewo usuwa, w prawo zachowuje. Jak działa obsługa przesunięciami →
- Postęp zapisuje się sam, osobno dla każdego albumu. Zamknij aplikację w połowie Zrzutów ekranu; następna sesja wznowi się tam, gdzie skończyłeś. Nic nie pokazuje się dwa razy.
- Podobne ujęcia grupują się w trakcie przesuwania, więc porządkowanie serii dzieje się w tym samym przepływie, a nie jako osobne zadanie.
- Nic nie zostaje usunięte, dopóki nie potwierdzisz. Każda sesja kończy się sprawdzeniem kolejki oczekujących na usunięcie z podaną łączną ilością zwalnianego miejsca — a po niej masz jeszcze 30-dniowe okno na odzyskanie.
Jak utrzymać porządek
Po pierwszym pełnym przejściu nawyk konserwacji jest maleńki: raz w tygodniu otwierasz Swipelio, przeglądasz przesunięciem ostatnie kilka dni w albumie Ostatnie, potwierdzasz, gotowe. Dwie minuty. Galeria nigdy nie odrasta, ilość zajętego miejsca się nie zmienia, a weekend na sprzątanie garażu już nigdy Ci nie grozi.